Magia i niepokój - świat Hayao Myazakiego
![]() |
| Hayao Myazaki Laputa - zamek w chmurach |
W mojej rodzinie zawsze lubiliśmy filmy animowane. Nawet dzisiaj udaje mi się czasem namówić rodziców do wspólnego obejrzenia jakiejś "bajki". Minął już szmat czasu, a ja nadal bardzo lubię tego rodzaju filmy i zdarza mi się je oglądać nawet wtedy, gdy jestem sama.
Mam swoje typy, także wśród produkcji Pixar'a czy Disney'a. Przyznam, że nie zaprzątam sobie jednak głowy, jakie nazwiska za nimi stoją. Jest jednak twórca, którego wszystkie filmy znam, podziwiam i oglądam wielokrotnie, za każdym razem odkrywając w nich coś nowego. Mam na myśli filmy Hayao Miyazakiego. To od lat najsłynniejszy twórca japońskiej
animacji. Urodzony w 1941 r. doczekał
się za swego życia nawet własnego muzeum. Jego filmy szybko przekroczyły granice
Japonii, zdobywając wielkie rzesze oddanych, w dużej mierze dorosłych wielbicieli.
Dla mnie anime w wykonaniu Miyazakiego to autentyczna sztuka. Na czym więc polega magia filmów Miyazakiego? Spróbuję to wyjaśnić.
Artyzm
![]() |
| H. Myazaki W krainie bogów |
Przede wszystkim, filmy Miyazaki’ego olśniewają animacją. W dużej mierze jest to zasługa tradycyjnych
środków, które stosuje. Mimo dostępności technik komputerowych,
Miyazaki postawił na metodę tradycyjną i tworzy swoje światy za pomocą rysunku
i akwareli. Zastosowanie tych drugich skutkuje uzyskaniem bardzo bogatej palety
świetlistych barw. W przeciwieństwie do innych anime, Miyazaki przywiązuje szczególną uwagę do szczegółów
otoczenia, w jakim osadza swoich bohaterów.
![]() |
| H. Myazaki Ruchomy zamek Hauru |
![]() |
| Totoro |
Najszybciej porównałabym je do miast północej Francji lub
Austrii. W kilku filmach Miyazaki sięga do rodzimych wzorców i pieczołowicie
odtwarza japońskie wioski - Mój sąsiad
Totoro, czy miasta - Ponyo.
Dużo
uwagi poświęca więc oddaniu cech charakterystycznych architektury i wyposażenia
wnętrz. Zdarza mi się nawet zatrzymywać film po to, aby dłużej nacieszyć oczy
wszystkimi drobiazgami, które ukrył w mieszkaniach bohaterów. Podobne
podejście ma Miyazaki do przyrody w ogóle, a do konkretnych roślin w
szczególności. Drzewa w jego filmach bywają monumentalne i bardzo realistyczne.
Z kolei kwiaty najczęściej są przedstawieniem gatunków rzeczywiście istniejących. To powoduje, że
oglądanie jego filmów jest niemal jak podróż w odległe, piękne miejsca.
![]() |
| H. Myazaki Ruchomy zamek Hauru |
Szczególną uwagę Hayao Miyazaki poświęca maszynom. Być może ma to źródło w
jego dzieciństwie - ojciec kierował fabryką produkującą stery do samolotów
wojskowych. Zresztą każdy jego film charakteryzuje się obecnością najbardziej
wyszukanych urządzeń i pojazdów. Ich siłą napędową zdaje się być najczęściej
ciśnienie pary wodnej lub siła wiatru. Jedną z takich maszyn uczynił ważnym
bohaterem. Mowa o filmie Ruchomy zamek Hauru,
gdzie tytułowy zamek jest dziwaczną konstrukcją ożywioną przez pakt pomiędzy
magiem a demonem. Ni to dom, ni to maszyna, nie ma w sobie nic z architektury
zamku. Przypomina raczej mechaniczną kwokę na chudych, kostropatych łapach. Jest
wokół tego bytu atmosfera niepokoju, która kojarzy mi się z pracami Beksińskiego. Być może wywołuje ją
ta dziwna sprzeczność - mechanizm obdarzony duszą. Dusza ta jest jednak
poczciwa i wrażliwa - opiekuje się swoimi mieszkańcami i, gdy trzeba, w trosce o ich bezpieczeństwo, przenosi
ich w różne czasy i światy.
Połączenie realistycznego rysunku i
subtelności kolorystycznej, uzyskanej techniką akwarelową to tło, w którym
Miyazaki z wielkim rozmachem buduje swoje fantastyczne światy. Surrealistyczny
efekt naprawdę hipnotyzuje. Każdy z jego filmów jest wspaniałym doznaniem estetycznym. Wplecenie w ten piękny kontekst ciekawej fabuły i
nietypowych bohaterów, jeszcze tylko zwiększa atrakcyjność jego filmów.
Fabuła i bohaterowie
Historie, które opowiada Hayao Miyazaki, nawet jeśli
rozgrywają się w najbardziej realistycznym otoczeniu, zawsze zawierają w sobie
element fantastyczny. Pojawiają się więc nadprzyrodzone moce i zupełnie
nieprawdopodobne postacie. Często są nimi bogowie, duchy lasu czy demony. Zapewne
widz japoński odbierze poszczególne wątki inaczej, ze względu na kontekst
mitologii, który często się w tych filmach pojawia.![]() |
| Hayao Myazaki W krainie bogów |
Fabuła
jest na ogół skomplikowana i nie mieści się w szekspirowskim schemacie. Bardzo
często wrogie siły, choćby nie wiem jak okropne, finalnie pokazują swe lepsze
oblicze. Oś „dobry - zły” nie jest tu więc oczywista. Miyazaki uczy w ten
sposób trudnej sztuki powstrzymywania się przed ocenianiem. Choć może to
wynikać ze specyfiki kultury japońskiej. To, co wygląda na ewidentne
okrucieństwo np. w Księżniczce Mononoke czy
W krainie
bogów, z czasem okazuje się być wielkim dramatem sprawcy, wobec którego
łatwiej o współczucie. W tym drugim filmie, nagrodzonym zresztą Oscarem,
pojawia się na przykład dziwna, odziana w czerń postać bez twarzy, udekorowana
białą maską, niczym z teatru Nō. W pewnym momencie pożera
ona wszystkich i wszystko na swojej drodze - jej głód jest nieograniczony.
Jednak tylko mała dziewczynka Chichiro, którą zabłąkała się w krainie bogów,
rozumie, co ten głód wywołuje. To tęsknota za bliskimi, pełnymi ciepła
relacjami. Ofiarowując swoją przyjaźń, dziecko niejako dokonuje egzorcyzmu nad
tą nieszczęsną istotą.
Pojawiają się więc postaci skomplikowane i niejednoznaczne. W moim przekonaniu,
historie opowiedziane przez Miyazakiego stają się przez to paradoksalnie, mimo
całej swojej „magiczności”, bardziej prawdziwe. W życiu rzadko przecież mamy do
czynienia z ludźmi całkowicie złymi, czy dobrymi. Pomiędzy tymi granicznymi wartościami jest jeszcze cała gradacja stanów pośrednich.
![]() |
| Hayao Myazaki W krainie bogów |
Większości
filmów Hayao Miyazaki’ego towarzyszy specyficzny niepokój. Wywołują go właśnie
te nadprzyrodzone byty. Często odżywają one w kolejnych produkcjach. Znając
wszystkie dostępne w Polsce tytuły tego twórcy, łatwo dostrzegam tę prawidłowość.
Najczęściej pojawiającym się więc motywem jest rozumna czarna maź, która może
przybrać każdą postać. Na ogół jest ona wysłannikiem negatywnego bohatera,
który, jak wspomniano wcześniej, sam boryka się z jakimś tragicznym,
wewnętrznym dylematem. Wspomniane wcześniej egzorcyzmy - w znaczeniu innym, niż
w naszej kulturze - uwalniają opętaną złem istotę. Wątek bogów, demonów, masek
i egzorcyzmów właśnie, nawiązuje do tradycji japońskiego teatru. Miyazaki
wyraźnie wzbogaca swoje produkcje o jego elementy - zarówno w zakresie fabuły
jak i samych bohaterów, nawet jeśli osadza ich we współczesnym świecie.
Wspomniany niepokój towarzyszy kilku
filmom. Podobny odczuwałam podczas lektury japońskich opowieści niesamowitych z
tomu Opowieści o Narayamie. Inność
tamtejszej kultury powoduje, że postaci zaludniające i kartki wspomnianej
książki, i filmy Hayao Miyazakiego naprawdę przyprawiają o dreszcze. Z tego
względu nie bardzo nadają się one dla zupełnie małego widza.
![]() |
| Totoro |
Temat ekologii pojawia się u
Miyazakie’ego często, ale pozbawiony jest sekciarskiego zadęcia. Walka o
zachowanie naturalnych siedlisk to pojawiający się u niego regularnie
wątek, którym tłumaczy genezę niechęci czy nawet agresji części swych bohaterów.
Temat ten zawsze traktowany jest tu bardzo poważnie, ukazując wielorakie
konsekwencje dewastacji środowiska naturalnego dla wszystkich.
Filmy
Hayao Miyazakiego wymykają się schematom kreskówek, które produkują najbardziej
znane studia animacji w USA. Stają się nośnikiem nie tylko głębokich,
uniwersalnych wartości, ale pozwalają na obcowanie z wyjątkową estetyką. Bardzo je polecam.
- - - - - - - - - - -
![]() |
| Hayao Myazaki [źródło: popcracker.com] |
Nausicaa z Doliny Wiatru
Laputa - zamek w chmurach
Mój sąsiad Totoro
Podniebna poczta Kiki
Szkarłatny pilot
Księżniczka Mononoke
W krainie bogów
Ruchomy zamek Hauru
Ponyo
Tajemniczy świat Arietty










Komentarze
Prześlij komentarz